Mapa strony
Ciekawe linki
Akutalności
Kto przoduje w OZE?
2013-12-13 12:30:19

Jak pisze portal energia-pl.pl spoglądanie jedynie na Europę to krótkowzroczność. Można – patrząc na działania i deklaracje UE – odnieść wrażenie, że Europa predestynuje do miana najgorliwszego propagatora ochrony środowiska, zapobiegania zmian klimatu i czystych energii. Daleko od starego lądu program taki już realizuje się.
 
Nie można bezpośrednio porównywać wyspy i Europy o skomplikowanych zależnościach i relacjach Unii Europejskiej. Nie można wprost odnosić do siebie warunków geograficznych, naturalnych uwarunkowań, ale co do skuteczności działań można już się odwołać.

Są na świecie takie miejsca, gdzie bez szumnych deklaracji i konieczności wpisywania się w ogólnoświatowe porozumienia sukcesywnie, krok po kroku, ochrona środowiska, redukcja emisji gazów cieplarnianych i wspieranie energii z odnawialnych źródeł już od wielu lat są realizowane i to skutecznie.



 

Australia to nie tylko tani węgiel, ale także inwestycje w odnawialne źródła. Tasmania – australijski stan – opublikował właśnie strategię klimatyczną odnoszącą się również do energetyki z perspektywą do 2020 roku.
Tasmania jest jak elektrownia energii odnawialnej nasza średnia roczna podaż energii elektrycznej pochodzi w 87 procentach z energii ze źródeł odnawialnych – wyjaśnia we wstępie Cassy O’Connor z Ministerstwa ds. Zmian Klimatu. Potwierdza ona kolejne kroki do zwiększania mocy z OZE – Rząd Tasmanii jest za dalszym wspieraniem znaczących inwestycji w energię ze źródeł odnawialnych , takich jak wiatr i energia słoneczna, aby zapewnić większą konkurencyjność.
Cel jest chyba w tej sytuacji oczywisty i mieści się w 13 procentach, czyli osiągnięcie stuprocentowej energii z odnawialnych źródeł. Jednym z kolejnych, przykładowych działań zachęcających do montowania na dachach instalacji PV jest zwolnienie z konieczności posiadania pozwolenia na budowę w przypadku instalacji solarnych do 38 metrów kwadratowych powierzchni.
Wraz z inwestycjami w OZE plan zakłada redukcję emisji gazów cieplarnianych i do 2020 roku ma ona zmniejszyć się o 35 procent. Zdaniem autorów planu jest to konieczne, ponieważ przekłada się ona na zmiany klimatyczne, które przejawiają się w ekstremalnych zjawiskach (na przykład pożary buszu) – nieprzewidywalnych i brzemiennych w skutki.
 
 
Strategia przewiduje również działania zapobiegające skutkom zmian klimatycznych. To poniekąd krok dalej niż europejskie spojrzenie. Optyka mieszkańca starego lądu nie obejmuje doświadczeń gwałtownych zjawisk atmosferycznych będących konsekwencją zmian klimatu. Jednak kraje, które poznają je już teraz, wpisują działania na ich wypadek do planów i strategii. W podobny sposób formują je na przykład Stany Zjednoczone, dla których kolejne huragany z reguły oznaczają chaos w energetyce.
 
 
Źródło: energia-pl.pl
Redakcja EkoNews.com.pl fot.:sxc






# #
copyright © WMAE
All rigths reserved

Projekt i realizacja  Artneo
Odwiedziny w tym miesiącu: 4072
Odwiedziny ogółem: 1467997