Mapa strony
Ciekawe linki
Akutalności
Zamieszania 
z wiatrakami w Dubeninkach
2013-04-05 10:53:31

Ta sama uchwała głosowana dwa razy podczas jednej sesji samorządu. I zupełnie odmienne wyniki tego głosowania. Takie rzeczy, to tylko w Dubeninkach!

 

Wiatraki mogą być także zbudowane tuż przy osiedlu w Żytkiejmach

Wiatraki mogą być także zbudowane tuż przy osiedlu w Żytkiejmach

Autor: Zbigniew Świtkiewicz

Miejscowi radni najpierw odrzucili propozycję przystąpienia do sporządzania zmian w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy, a za parę godzin się na to zgodzili.





Aż trzy tysiące
złotych miesięcznie ma otrzymywać rolnik, na którego polu zlokalizowana będzie siłownia wiatrowa. "Kwestia wiatraków" ponownie dzieli miejscową społeczność. Sto kilkadziesiąt osób podpisało się pod petycją, w której wyrażali swój protest przeciwko wprowadzeniu przez samorządowców zmian w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy, zaś podobnie liczna grupa popierała ten pomysł.

Zmiany wprowadzić trzeba było, bowiem zmieniły się ministerialne przepisy i teraz obowiązkowe jest naniesienie na mapę także "stref oddziaływania" kontrowersyjnych wiatraków. Chodzi o ich wpływ na zdrowie ludzi i zwierząt. Owo studium radni uchwalili ostatecznie jesienią 2011 roku. Wtedy też nie obeszło się bez dużego zamieszania, bowiem kilka miesięcy wcześniej samorządowcy z Dubeninek projekt odrzucili. A potem głosowali jeszcze raz, i zmienili swoją decyzję.

Zarówno w roku 2011, jak i w miniony czwartek, pojawiały się głosy, że radni nie do końca wiedzą, nad czym głosują. Na razie wciąż jeszcze żaden nowy wiatrak na terenie gminy się nie pojawił. Ale wiele wskazuje na to, że ta perspektywa staje się coraz bardziej realna.

Świadczyła o tym chociażby obecność na sesji przedstawicielki firmy "Ekoenergia", która o tych wiatrakach obszernie opowiadała.
Wiadomo już nawet, gdzie wiatraki miałyby być zlokalizowane. Chodzi o okolice Żytkiejm i sąsiednich miejscowości, takich jak Kiekskiejmy czy Lenkupie.

Część mieszkańców popiera plany takich inwestycji, a część jest im zdecydowanie przeciwna. 


— Jestem największym hodowcą bydła mlecznego w okolicach Żytkiejm — stwierdził podczas sesji Zdzisław Mościński. — Nie chcę wiatraków w sąsiedztwie. Mają one negatywny wpływ na mleczność krów. Jeśli te wiatraki się w końcu pojawią, to domagam się, żeby stały co najmniej 2 kilometry od obór i kilometr od granicy mojego pola.


Ponad 20 działek należących do tego rolnika zostało wyłączonych z obszaru, który miał stanowić potencjalną lokalizację dla elektrowni wiatrowych.

W efekcie strefa ta została teraz przesunięta na północ, praktycznie do samej granicy z Rosją. I znajduje się obecnie tuż przy osiedlu mieszkaniowym w Żytkiejmach.

Wójt Ryszard Zieliński przekonywał radnych, że głosowany projekt zmian w "studium uwarunkowań" dotyczy tylko określenia obszaru, na którym będą prowadzone badania nad wpływem tych urządzeń na otoczenie. I że konkretne propozycje lokalizacyjne, jeśli się w ogóle pojawią za jakiś czas, będą mogły być
skutecznie
oprotestowane. Wydaje się, że - istotnie - gminni radni i wielu mieszkańców nie ma pełnej wiedzy, co do planowanych na terenie gminy "inwestycji wiatrakowych".

Projekt zmian w studium uwarunkowań radni z Dubeninek najpierw odrzucili, ale po kilku kolejnych godzinach zdecydowali się na tzw. reasumpcję swojej uchwały i głosowali raz jeszcze. Stosunkiem 8 "za" do 4 "przeciw" ostatecznie plan ten zaakceptowali.

Jak stwierdziła przedstawicielka firmy "Ekoenergia", badania nad wyznaczeniem stref oddziaływania elektrowni wiatrowych na środowisko potrwają około 12 miesięcy.

Gazeta Olsztyńska
Zbigniew Świtkiewicz






# #
copyright © WMAE
All rigths reserved

Projekt i realizacja  Artneo
Odwiedziny w tym miesiącu: 24271
Odwiedziny ogółem: 1666627