Mapa strony
Ciekawe linki
Akutalności
Polska nie zrezygnuje z handlu limitami CO2
2012-11-08 08:38:43

Zdaniem Ministra Środowiska, Polska nie zrezygnuje z korzystania z globalnych jednostek emisji CO2 (AAU) i handlu nimi.

Jak informuje TVP Parlament, "Polska zarobiła na handlu tymi jednostkami blisko 170 mln euro.

Wspólnotowi szefowie resortów środowiska podczas posiedzenia Rady UE ds. Środowiska w Luksemburgu będą dyskutowali o dalszych warunkach korzystania z tego instrumentu. Polska ma nadwyżkę uprawnień AAU, ponieważ w ramach zobowiązań Protokołu z Kioto zmniejszyła emisję gazów cieplarnianych o 30 proc. – zamiast wymaganych 6 proc.
 
Dzięki handlowi tymi jednostkami, zarobiliśmy blisko 170 mln euro, czyli ok. 700 mln zł. Pieniądze wydawane są na tzw. zazielenianie, czyli projekty redukujące poziom emisji gazów cieplarnianych w naszym kraju.
 
Część państw UE stoi na stanowisku, że powinno się te jednostki zlikwidować po pierwszym okresie obowiązywania Protokołu z Kioto, który kończy się 31 grudnia br. (...) Nie jesteśmy w stanie zrezygnować z tych uprawnień – podkreślił Korolec. Dodał, że na forum ONZ za zniesieniem handlu AAU są także mniejsze i nierozwinięte gospodarczo państwa, które twierdzą, że potrzebnych jest więcej wysiłków na rzecz redukcji emisji gazów cieplarnianych, mimo iż same nie podejmują takich działań.
 
Nie chcemy by to KE decydowała o ilości pozwoleń na rynku
 
W Luksemburgu na wniosek Polski zostanie również omówiony plan zmian w terminarzu aukcji CO2. Polska nie chce, by KE decydowała, ile pozwoleń na emisję CO2 trafi na rynek.
 
By zaradzić niskiej cenie pozwoleń na emisję CO2 na unijnym rynku handlu emisjami (ETS), Komisja Europejska pod koniec lipca zaproponowała tzw. back–loading, czyli „opóźnienie” sprzedaży części pozwoleń. Chodzi o zmniejszenie ich liczby na rynku w latach 2013–2015, by o tyle samo zwiększyć ją w kolejnych latach do 2020 r. Ponadto KE ma do końca roku zaproponować trwałe środki naprawy ETS, co najpewniej będzie oznaczać usunięcie z rynku na stałe nadmiernej – zdaniem KE – liczby pozwoleń na rynku.
 
Polska od początku sprzeciwia się ingerencji na rynku ETS. Na początku września list w tej sprawie do komisarza UE ds. energii wysłał wicepremier Waldemar Pawlak. Ponadto Polska obawia się „arbitralnych” decyzji KE ws. terminarza aukcji, bo – w jej opinii – takie prawo da jej zmiana dyrektywy o ETS."

Źródło: TVP Parlament, fot. dreamstime.com






# #
copyright © WMAE
All rigths reserved

Projekt i realizacja  Artneo
Odwiedziny w tym miesiącu: 24221
Odwiedziny ogółem: 1666577